Reklama

Zaprawa w śniegu. Bytovia zaczęła przygotowania

14/01/2025 10:52

Piłkarze Bytovii Bytów przygotowania do rundy wiosennej zaczęli w... śniegu ponad kostki. Po śnieżycy boisko ze sztuczną murawą i bieżnia lekkoatletyczna nie nadają się do trenowania.

W poniedziałek 13 stycznia piłkarze i sztab szkoleniowy Bytovii Bytów spotkali się na pierwszym treningu po niemal dwumiesięcznej przerwie. Przygotowania zawodnicy rozpoczęli w iście spartańskich warunkach. Boisko ze sztuczna murawą nie nadawało się do gry z uwagi na zalegającą na nim grubą warstwę śniegu. Pierwotnie trenerzy na czele z trenerem Tomaszem Bąkowskim zakładali przeprowadzenie treningu w siłowni i na bieżni boiska lekkoatletycznego, jednak również ją przykrywa śnieg.

- Pozostało nam bieganie na jedynej nadającej się do tego nawierzchni, czyli ulicy Brzozowej oddzielającej stadion piłkarski od lekkoatletycznego. Uważam, że to niepoważne podejście. W okolicznych miastach boiska ze sztuczną nawierzchnią udało się odśnieżyć, a nawet rozgrywano sparingi. Tylko w Bytowie było to niemożliwe. Niewątpliwie komplikuje to sprawę. Zobaczymy, co dalej... - mówi trener Tomasz Bąkowski.

Reklama

Zarządca Kompleksu Basenowo-Rekreacyjnego „Nimfa" twierdzi, że przy tak intensywnych opadach śniegu przygotowanie boiska nie było możliwe. - Priorytetem było dla nas odśnieżenie dachu budynku basenu oraz parkingów i dróg wewnętrznych na terenie kompleksu. Ogranicza nas liczba pracowników i lekki sprzęt, który nie poradziłby sobie z taką ilością śniegu – mówi Grzegorz Domżalski, prezes „Nimfy".

O ile jesteśmy w stanie zrozumieć, że odśnieżenie boiska ze sztuczną trawą przy zmrożonym śniegu było problematyczne, dlaczego nie udało się oczyścić bieżni lub chociaż jednego z jej torów? - Bieżni nie odśnieżaliśmy nigdy, była jedynie myta – mówi Grzegorz Domżalski, nie wyjaśniając, co dokładnie stanęło na przeszkodzie, czy też może takie zabiegi szkodzą poliuretanowej nawierzchni. Zarządca obiektu zapewnia, że boisko i bieżnia zostaną odśnieżone, gdy tylko pozwoli na to pogoda. Pozostaje trzymać za słowo, zwłaszcza że dziś i jutro spodziewana jest odwilż.

Reklama

Na pierwszym treningu pojawiło się ok. 20 piłkarzy. Wśród trenujących z różnych przyczyn zabrakło aż 9 zawodników. Byli to: Filip Lipka, Adam Szmidke, Michał Szałek, Filip Mirończuk, Karol Dargas, Samuel Wirkus, Maciej Kuczkowski, Artur Wojach i Dawid Kiełpiński. Pojawił się natomiast jeden testowany zawodnik, którego personaliów działacze nie zdradzają, oraz kilku wychowanków akademii bytowskiego klubu.

- Od grudnia zawodnicy trenowali indywidualnie, więc jest baza pod przygotowania. Na treningi zaprosiliśmy kilku zdolnych juniorów. Chcę im się przyjrzeć w treningu z pierwszym zespołem. Najważniejsze, żebyśmy jak najszybciej mogli rozpocząć zajęcia z piłką przy nodze na sztucznej murawie. Już w najbliższy weekend mamy rozegrać pierwszy sparing - mówi trener Tomasz Bąkowski.

Reklama

W sobotę 18 stycznia czarno-biało-czerwoni rozegrają mecz kontrolny z Chojniczanką II Chojnice na jej boisku (początek spotkania o godz. 14.00). W kolejnych sparingach rywalami bytowiaków będą: Anioły Garczegorze (25.01.) w Bytowie, Kaszubia Studzienice (1.02.) w Bytowie, Sparta Sycewice (8.02.) w Bytowie, Gryf II Słupsk (12.02.) w Słupsku, Kaszubia Kościerzyna (15.02.) w Bytowie i Gryf Słupsk (22.02.) w Słupsku. Inaugurację rundy wiosennej IV ligi pomorskiej zaplanowano w pierwszy weekend marca (1/2.03.).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/01/2025 11:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    roobs0n95 2025-01-14 11:08:26


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo kurierbytowski.com.pl




Reklama