Reklama

Kiermasz „Otwórz swoją szafę” wraca do Bytowa. Czy ubrania z drugiej ręki trzeba prać przed pierwszym założeniem?

CMC Media
10/08/2026 12:16

Używane ubrania pozwalają zaoszczędzić pieniądze i bardziej świadomie korzystać z rzeczy, które już trafiły do obiegu. Taką możliwość daje kiermasz „Otwórz swoją szafę” w Bytowie, gdzie odzież można obejrzeć i kupić na miejscu, bez kosztów wysyłki, opłat serwisowych i prowizji, charakterystycznych dla rynku odzieży używanej online. Zanim jednak nowa zdobycz trafi do szafy, powinno się o nią odpowiednio zadbać.

Jak wygląda kiermasz „Otwórz swoją szafę” w Bytowie?

Tegoroczny cykl kiermaszów obejmuje trzy spotkania. Dwa odbyły się 13 czerwca i 25 lipca, a ostatnie zaplanowano na 29 sierpnia 2026 roku. Stoiska będą działać na naszym rynku od godz. 9.00 do 13.00. Udział mogą wziąć osoby, które samodzielnie przygotują stanowisko i pozostawią po nim porządek.

Na podstawie poprzednich edycji możemy zobaczyć, że wydarzenie miało prostą, sąsiedzką formułę. Wystawcy przygotowywali własne stoiska, na których mogli sprzedawać nowe lub używane ubrania, buty i dodatki w dobrym stanie. Na wieszakach i stołach pojawiały się rzeczy codzienne, markowa odzież oraz pojedyncze modele vintage, czyli oryginalne rzeczy z poprzednich dekad, cenione za charakterystyczny krój, wzornictwo oraz jakość wykonania.

Reklama

Organizatorzy zachęcają do przynoszenia odzieży, obuwia i akcesoriów w bardzo dobrym stanie. Odwiedzający mogą dokładnie obejrzeć ubranie, sprawdzić jego rozmiar i stan oraz porozmawiać ze sprzedającym. Prawdziwa historia przechowywania i wcześniejszego użytkowania rzeczy zwykle jednak pozostaje nieznana, dlatego warto przestrzegać pewnych zasad.

Partnerem tego artykułu jest Super-Pharm i z tej okazji porozmawiamy z Emilią Błaszczyk, magister kosmetologii i autorka eksperckich materiałów publikowanych na blogu naszego partnera.

Reklama

Czy ubrania z drugiej ręki trzeba prać?

Nawet jeśli sprzedawca zapewnia, że ubranie zostało wcześniej wyprane, dobrze powtórzyć tę czynność po zakupie. Pierwszy właściciel może nie pamiętać dokładnie, kiedy i w jaki sposób rzecz była czyszczona, a czasem odzież zostaje jedynie odświeżona sprayem zapachowym lub innym kosmetykiem do tkanin.

Woda i detergent pomagają usunąć z włókien pot, złuszczony naskórek, kurz, zapachy oraz pozostałości kosmetyków. Pranie zmniejsza także liczbę mikroorganizmów znajdujących się na powierzchni materiału.

Reklama

Co warto zaznaczyć, eksperymenty dotyczące higieny tekstyliów prowadzi się zwykle na celowo zanieczyszczonych próbkach, odzieży medycznej albo rzeczach noszonych przez osoby z rozpoznaną infekcją. W codziennym życiu, pranie używanego ubrania stanowi zwykły element higieny po zakupie.

Jak pranie usuwa zabrudzenia i mikroorganizmy?

Detergent oddziela zabrudzenia od włókien, ruch bębna wspomaga ich usuwanie, a woda wypłukuje je z materiału. Na efekt mają też wpływ inne czynniki, jak długość programu, liczba płukań, wielkość wsadu i sposób suszenia.

Reklama

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z De Montfort University sprawdzono, jak pranie wpływa na bakterie znajdujące się na bawełnianych i poliestrowych tkaninach używanych do produkcji odzieży medycznej. Próbki celowo zanieczyszczono bakteriami Escherichia coli oraz Staphylococcus aureus. Cykl w temperaturze 40°C zmniejszył ich liczbę o około 3,5 logarytmu dziesiętnego, co odpowiada redukcji przekraczającej 99,9 proc.

Część bakterii przeniosła się jednak na wcześniej czyste fragmenty materiału umieszczone w tym samym wsadzie. Warto wiedzieć, że eksperyment przeprowadzono przy wysokim, laboratoryjnie przygotowanym zanieczyszczeniu, ale świetnie pokazuję, jak ogromny wpływ ma pranie ubrań.

Reklama

 W jakiej temperaturze prać używane ubrania?

Temperaturę prania najłatwiej dobrać na podstawie metki, choć w odzieży z drugiego obiegu bywa ona wycięta albo całkowicie nieczytelna. W takiej sytuacji można jedynie orientacyjnie ocenić rodzaj materiału po wyglądzie i dotyku. Bawełna jest zwykle miękka, matowa i dość łatwo się gniecie. Len ma wyraźniejszy splot, jest sztywniejszy oraz szybko łapie zagniecenia. Poliester najczęściej pozostaje gładszy, mniej się gniecie i szybciej schnie. Takie rozpoznanie nie daje jednak pełnej pewności, zwłaszcza przy tkaninach wykonanych z mieszanek kilku włókien. Przy braku metki najbezpieczniej wybrać łagodny program w temperaturze 30°C.

Jeżeli oznaczenia pielęgnacyjne są zachowane, liczba umieszczona wewnątrz symbolu wanienki wskazuje maksymalną dopuszczalną temperaturę prania. Kreska pod tym znakiem natomiast oznacza potrzebę zastosowania delikatniejszego programu, a za to znak dłoni zaleca pranie ręczne w wodzie o temperaturze do 40°C.

Reklama

Bawełniany T-shirt może dobrze znieść cykl, który doprowadziłby do skurczenia wełnianego swetra, odkształcenia jedwabnej koszuli albo rozklejenia elementów marynarki. Trzeba pamiętać, że zbyt wysoka temperatura sprzyja również blaknięciu kolorów, niszczeniu nadruków i osłabieniu elastycznych włókien.

Szczególnej uwagi wymagają ubrania noszone bezpośrednio na skórze, między innymi bielizna, T-shirty, piżamy oraz odzież sportowa. Po pierwszym praniu powinny zostać dokładnie wypłukane, ponieważ pozostałości proszku lub płynu mogą zatrzymać się we włóknach i przez wiele godzin stykać się z ciałem.

Reklama

Na znaczenie tego etapu zwraca uwagę wspomniana wcześniej Emilia Błaszczyk, ekspertka z Super-Pharm. Zaleca ona rezygnację z mocno perfumowanych środków do prania oraz dwukrotne lub trzykrotne płukanie tkanin. Pozwala to dokładniej usunąć detergent, który w przypadku skóry wrażliwej lub atopowej może powodować podrażnienie i nasilać uczucie dyskomfortu.

Kiedy pranie w 60°C ma uzasadnienie?

Znaczenie temperatury prania sprawdzili izraelscy dermatolodzy związani z Meir Medical Center i Uniwersytetem Telawiwskim. W badaniu opublikowanym w 2013 roku w „International Journal of Dermatology” przeanalizowali 81 skarpet noszonych przez pacjentów z grzybicą stóp. Po praniu w 40°C uzyskano 29 dodatnich hodowli grzybów, czyli 36 proc., natomiast po cyklu 60°C dodatnich pozostało pięć, czyli 6 proc. Wywołujący grzybicę dermatofit Trichophyton rubrum został wykryty w czterech próbkach po praniu w 40°C, a po zastosowaniu 60°C już go nie stwierdzono.

Reklama

Badanie dotyczyło skarpet noszonych przez osoby z aktywną grzybicą, dlatego jego wyników nie można odnosić bezpośrednio do ubrań kupowanych na kiermaszu. Nie zmienia to jednak faktu, że nie znamy dokładnie poprzedniego właściciela, dlatego pierwsze pranie w 60°C jest jak najbardziej uzasadnione.

Co zrobić z ubraniem, którego nie można wyprać w pralce?

Wełna, jedwab, odzież vintage oraz rzeczy z haftami i naszytymi ozdobami wymagają delikatniejszego czyszczenia. Metka może wskazywać pranie ręczne, łagodny program albo czyszczenie profesjonalne.

Przekreślony symbol wanienki oznacza zakaz prania na mokro w warunkach domowych. Taką rzecz najlepiej oddać do pralni i poinformować obsługę o rodzaju zabrudzenia lub zapachu, który ma zostać usunięty.

Reklama

Po praniu ubranie powinno całkowicie wyschnąć. Pozostawienie wilgotnej rzeczy w bębnie lub koszu sprzyja powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.

Czy używane ubrania mogą przenosić świerzb?

Świerzb przenosi się głównie podczas dłuższego, bezpośredniego kontaktu skóry z osobą zakażoną. Rzadziej dochodzi do zakażenia przez wspólnie używane ubrania, ręczniki lub pościel.

Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, zaleca wypranie ubrań w gorącej wodzie i suszenie w wysokiej temperaturze. Temperatura powyżej 50°C utrzymywana przez co najmniej 10 minut zabija świerzbowce i ich jaja.

Reklama

Tekstylia, których nie można wyprać ani oddać do czyszczenia, należy szczelnie zamknąć w worku na co najmniej 72 godziny, a w razie potrzeby pozostawić je tam przez tydzień. Świerzbowce poza ludzką skórą zwykle przeżywają od dwóch do trzech dni.

Czy zwykłe pranie usuwa pluskwy?

W przypadku pluskiew największe znaczenie ma wysoka temperatura podczas suszenia. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska zaleca umieszczenie odzieży w suszarce bębnowej ustawionej na wysoką temperaturę na 30 minut. Sam cykl prania może nie zniszczyć wszystkich owadów i jaj.

Przed zakupem należy obejrzeć szwy, kieszenie, podszewkę i przestrzeń pod kołnierzem. Żywy owad, jasne jaja, wylinki lub ciemne punkty na materiale przemawiają za pozostawieniem rzeczy na stoisku. Podejrzanej odzieży nie powinno się wkładać do jednej torby z pozostałymi zakupami.

/Artykuł sponsorowany/

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo kurierbytowski.com.pl




Reklama