Było zimno, wietrznie i deszczowo, ale niemal wszędzie dopisała frekwencja, a puszki były ciężkie od pieniędzy. 22 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami. Nie udało się pobić ubiegłorocznego rekordu, jednak nie sam wynik się liczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze