Reklama

W sali portretowej bytowskiego muzeum wystąpili uczniowie szkoły muzycznej z Bytowa oraz Karolina Laskowska ze Sławna

25/03/2023 15:20

W sali portretowej bytowskiego muzeum wystąpiło troje utalentowanych uczniów szkoły muzycznej. Wśród nich 18-letnia flecistka Karolina Laskowska ze Sławna.

W czwartkowe popołudnie 16.03. sala portretowa Muzeum Zachodniokaszubskiego w Bytowie po brzegi zapełniła się publicznością, która przyszła posłuchać troje młodych instrumentalistów. Na sali przewijał się również... czworonóg. - Piesek się przybłąkał, wszedł za kimś do pomieszczenia. Zadzwoniłam więc na numer alarmowy, aby ktoś go zabrał w dobre ręce, do schroniska lub właściciela, który być może go szukał. Nie jest mi obojętny los zwierząt, więc nie mogłam go po prostu wyrzucić - mówi Helena Nawrocka, kierownik bytowskiej filii Państwowej Szkoły Muzycznej w Słupsku. Pies spokojnie przechadzał się po sali, siadając między melomanami. Muzyka widać tak zauroczyła czworonoga, że ten niespecjalnie przeszkadzał młodym artystom.

Jako pierwsza wystąpiła 18-letnia flecistka Karolina Laskowska, uczennica 5 klasy szkoły muzycznej II stopnia w Słupsku. Przedstawiła ją nauczycielka tego instrumentu Agnieszka Bugajska. - Jest bardzo pracowita i zaangażowana. Ma za sobą wiele występów i konkursów, również międzynarodowych. Z ok. 80 zmagań ponad 90% zakończyła sukcesem. To okupione ciężką pracą, ale dla Karoliny granie to przede wszystkim wielka frajda - mówiła A. Bugajska. K. Laskowska zagrała również przygotowane na konkurs kompozycje Georga Philippa Telemanna i Saverio Merkadantego. Jej gra bardzo się podobała.

Reklama

Po niej wystąpili, także szykujący się do konkursu, akordeoniści. Kacper Zaworski, uczeń drugiej klasy bytowskiej filii PSM zaprezentował utwory m.in. Jana Sebastiana Bacha i Unto Jutili, a Jan Sobański zagrał m.in. kompozycje swojego nauczyciela Pawła A. Nowaka. W kolejnej części K. Laskowskiej przy fortepianie towarzyszył Tomasz Szymczewski. Duet wykonał m.in. kompozycje Merkadantego.

W połowie koncertu do drzwi zapukał patrol policji, który przyjechał razem z Konstantym Golbą, prowadzącym azyl dla psów w Przyborzycach. Zwierzaka zabrano. Okazało się, że ma właściciela, do którego już wrócił.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo kurierbytowski.com.pl




Reklama