Stroje w miejskiej bibliotece w Bytowie

Na bieżąco, Stroje miejskiej bibliotece Bytowie - zdjęcie, fotografia
KurierBytowski 20/10/2019 08:30

Na regale maszyna do szycia, a pod stolikiem skrzynka na narzędzia. Obok na stojaku szlachecki kontusz sąsiaduje ze strojem muszkietera czy Indianki, a to wszystko w magazynie Biblioteki Miejskiej.

Nie tak dawno na Narodowym Czytaniu nie tylko moją uwagę skupiły piękne historyczne stroje noszone przez niektórych czytających i pracowników bytowskiej biblioteki. - Proszę nas odwiedzić - usłyszałem od Bożeny Mazur, dyrektorki Biblioteki Miejskiej.

Tydzień później zaglądam do miejskiej książnicy. Tym razem nie po książki. Razem z bibliotekarką Grażyną Zander mijamy regały i wchodzimy do magazynów mieszczących się na najwyższym piętrze zamku. W jednym z pomieszczeń na podłodze stosy książek, obok na regale kolejne. Tu trafiają nowo zakupione publikacje i te, które przekazali czytelnicy. Nim zostaną wypożyczone, wprowadzane są do systemu. Nie mogę się powstrzymać, by nie rzucić okiem na to, co wkrótce trafi w ręce czytelników. Ale tytułów nie zdradzę, trzeba samemu zajrzeć do biblioteki. Po sąsiedzku znajduje się zupełnie inny pokój. Z dwóch stron przy ścianach stoją regały. Jednak książek na nich brakuje. Widać za to starannie złożone kawałki materiału. W jednym z kartonów dostrzegam guziki i tasiemki. Na dolnej półce stoi maszyna do szycia, obok pod stolikiem skrzynka na narzędzia, a w niej wkrętarka, wiertła, taśma klejąca. - To wszystko jest nam potrzebne w pracy - słyszę od G. Zander. No, żeby bibliotekarki same regały musiały skręcać? Ale jak to połączyć z maszyną do szycia? - kombinuję w myślach. Wszystko wyjaśnia Bożena Mazur. - Bardzo często przy okazji różnego rodzaju imprez, zwłaszcza w naszym oddziale dla dzieci, panie przebierały się za różne postacie z bajek. Same szyły dla siebie stroje. Później z propozycją przygotowania tych szlacheckich czy tatarskich zwrócił się do nas Michał Świątek Brzeziński, który wówczas był starostą. Uszyte przez nas kostiumy miały być wykorzystane podczas odbywającej się w Brzeźnie Szlacheckim inscenizacji odsieczy wiedeńskiej - mówi B. Mazur. I tak się już dalej potoczyło.

Strojów przybywało, zwłaszcza przy okazji organizowania kolejnych edycji Narodowego Czytania. Na stojaku poza tymi szlacheckimi widzimy chociażby ubiory rodem z XIX w. - Piękne miałyśmy, gdy czytany był „Quo vadis”. Podoba mi się też niebieska suknia z wzorem w pasie, dekorowanym koralikami - mówi G. Zander. - Mnie z kolei w pamięci utkwiły przygotowania do „Wesela”. Dziedziniec był uszykowany na kształt sali weselnej. Do przystrojenia szukaliśmy słoneczników. Jechałyśmy po nie specjalnie za Ząbinowice - wspomina Barbara Sroka. - Z kolei kostki słomy dostaliśmy od gospodarza z Rzepnicy - dodaje G. Zander.

Obaw przed przebraniem się i wystąpieniem przed bytowiakami nigdy nie miały. - Wręcz przeciwnie, bardzo nam się to podoba. Już kilka miesięcy wcześniej myślimy, co by tu przygotować. Wiadomo, każda chce mieć inny strój niż koleżanka. I piękniejszy. Nie rywalizujemy jednak, pomagamy sobie - mówi G. Zander. Strojów szukają w sklepach z odzieżą używaną. Później siadają w bibliotece i odpowiednio je przerabiają. Stąd maszyna do szycia, guziki czy tasiemki. Spokoju nie dają mi jednak narzędzia. - Grażyna jest naszą ekspertką od wkrętarki - śmieje się B. Sroka. - Mamy też chociażby ręczną piłę czy siekierę. Wszystko jest nam potrzebne - dodaje G. Zander. Wykorzystują je m.in. do stworzenia dekoracji potrzebnej na Narodowe Czytanie. W tym roku przykładowo panie zastanawiały się, jak wykonać katarynkę. O pomoc poprosiły pracowników Muzeum Zachodniokaszubskiego w Bytowie. Skrzynka przez nich wykonana ważyła jednak nieco za dużo. Ostatecznie zdecydowały się na pudełko, też wykonane w muzeum, a wykorzystywane do przedstawień kukiełkowych. Kółka po bokach wykonał Bartosz Mazur. Z kolei muzyka leciała z komórki podłączonej do bezprzewodowego głośnika. - Do kręcenia chcieliśmy wykorzystać rączkę od maszynki do mielenia mięsa. Okazała się jednak zbyt ciężka, ale w zbiorach bibliotecznych pozostała - wyjaśnia G. Zander. Na górze zaś były dwie papugi. Panie chciały żywe. Niestety, klatka z nimi okazała się za duża. - Niczego się nie boimy, ze wszystkim sobie poradzimy - śmiejąc się, mówi B. Sroka.

Moją uwagę przyciąga wielki papierowy żyrandol imitujący te z wielkich sal balowych. - Przygotowaliśmy go na którąś z imprez dla dzieci. Stroje dla nich też mamy - tłumaczy G. Zander, na dowód pokazując kostiumy muszkietera, Indianki, krzyżaka i inne. Z kolei w następnym kartonie przechowywane są czapki i kapelusze. Ubiory nie służą jedynie na potrzeby biblioteki. - Korzystają z nich m.in. bytowskie szkoły przy okazji apeli czy innych imprez jak choćby ubiegłorocznych obchodów odzyskania niepodległości - mówi B. Mazur.

Wychodząc, zerkam na panie, które jeszcze przez moment zostały w magazynie. - W przyszłym roku czytana będzie „Balladyna”. Masz już jakiś pomysł na kostium? - G. Zander pyta koleżankę. - Jeszcze nie - słyszę w odpowiedzi. - Ja już jakąś myśl mam - dodaje G. Zander. Ciekawe jaką, myślę sobie.

Reklama

 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez kurierbytowski.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

„Kurier” s.c. z siedzibą w Bytów 77-100, Zielona 5

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"